9 paź 2020

Eris




Tożsamość: Isabelle „Eris” Urs
Wiek: 26 lat
Rasa: Wilkołak
Funkcja: Zapaśniczka, a po godzinach sprzedawczyni w warsztacie motocyklowym, hobbystycznie zajmuje się też rzeźbą, od czasu do czasu uda jej się coś sprzedać.


Odmienność:

 Spośród większości wilkołaków w głównej mierzy wyróżnia się raczej rzadko spotykanym umaszczeniem po przemianie. Jej futro jest śnieżnobiałe jak u wilków polarnych z tą różnicą, że onyksuje srebrem zwłaszcza w nocy. Z drugiej strony jest omegą wyrzuconą z watahy, uznano ją za zbyt słabą i niegodną przynależności do grupy. Z biegiem lat, przyzwyczaiła się do tego stanu i żywiąc głęboko urazę do pobratymców odmówiła ponownego dołączenia do sfory, gdy taka propozycja została jej złożona.

Wygląd zewnętrzny: 

    Jako że miała bardzo mało czasu i możliwości na poznawanie ludzi, nikt się nią nie interesował. Utwierdziło ją to w przekonaniu o swojej przeciętności. Nie zmieniał tego nawet fakt, że codziennie w lustrze widziała wcale nie brzydką twarz. Owalna o ostrych lecz regularnych rysach. Wyrazu dodaje jej dość mocna żuchwa i pięknie odznaczające się kości jarzmowe, które lubi od czasu do czasu smagnąć różem (choć nie przykłada uwagi do wyglądu). Całość jej twarzy współpracuje z sobą, dając naprawdę ciekawy efekt. Pełne różowe usta kuszą za każdym razem gdy pochłonięta myślami przygryza delikatnie dolną wargę. Prosty, ostry nosek w połączeniu z błękitnymi oczyma sprawia wrażenie dumnej królowej śniegu, co dopełniają nietypowe śnieżnobiałe włosy sięgające jej do splotu. Zabijając nudę najczęściej uplecie z nich warkoczyki lub układa w artystycznym nieładzie. Na jej głowie znajdzie się również kilka dredów nie kolidujących w żaden sposób z estetyką. W uszach ma kolczyki, najczęściej złoto-srebrne, oba bowiem te kolory pasują do niej. Ma po trzy dziurki w każdym płatku. Mierzy sobie mocne 175 cm wzrostu i pomimo mocnej wyćwiczonej przez lata treningów sylwetki waży mniej niż można by się tego po niej spodziewać. Ma bardzo ładne długie nogi i wyraźne wcięcie w talii, które sprawiają, że jej nieco zbyt szerokie jak na kobietę ramiona zdają się wręcz nieproporcjonalne. Samej jednak nigdy nie zdarzyło jej się narzekać na swoją figurę, wręcz przeciwnie, uważając, że w ten sposób prócz okazjonalnych podśmiechujek wzbudza większy respekt, dzięki czemu raczej nikt nie zechce jej zaczepiać.

Charakter:

 Izabelle mimo srogiej powierzchowności po przełamaniu faktycznej bariery odgórnie narzuconej niechęci do obcych, potrafi naprawdę bardzo szybko otworzyć się na nowe znajomości, zwłaszcza jeśli odnajduje z nowo poznaną osobą wspólny temat do rozmów. Otworzywszy się ze spokojnej i stonowanej osoby potrafi wyjść z niej prawdziwy mały diabełek. Uwielbia się droczyć i żartować, zwłaszcza z mężczyznami, u których bardzo ceni ich prostolinijność i otwartość na niemal wszystkie nawet te powszechnie uważane za niesmaczne tematy. Ogólnie mimo upodobania do obu płci, zdecydowanie lepszy język odnajduje z mężczyznami, których uważa po prostu za ciekawszych.
Potrafi i lubi głośno się śmiać i ona posiada jakąś ciemną stronę przeładowaną wadami, wśród których z całą pewności przoduje dość wątpliwy dystans do samej siebie. Musi naprawdę dobrze znać i ufać daną osobę, by nie brać sobie jej żartów i uwag zbytnio do siebie w przeciwnym razie jest w stanie obrazić się na amen. Jest jednak pewien sposób, dzięki któremu można na powrót wkupić się w jej łaski, ale jest to metoda znana przez niesamowicie wąskie grono osób. Urs ma okropne łaskotki, które wbrew pozorom bardzo lubi, wystarczy po prostu podejść do niej i zacząć ją łaskotać, bu roztopiła się jak kostka lodu na słońcu. Wbrew sobie bardzo szybko przywiązuje się do ludzi, co stanowi dodatkową podporę do odstraszającego pierwszego wrażenia jakie sprawia. Odtrącona przez własną wilczą rodzinę obawia się odrzucenia i ponownego zranienia, przez co stara się ograniczać kontakty z innymi i pomimo oczywistych ciągutek po przebywania z nimi ze wszystkich sił stara się nie zacieśniać istniejących już relacji.
Bardzo lubi prostotę w życiu, nie zależy jej na niczym szczególnym. Nigdy nie szuka celowo zwady, a gdy tylko czuje że takowa tak zbliża najczęściej po prostu odpuszcza. Wychowywana w skromnych warunkach nie przykłada wagi do dóbr materialnych. W zupełności wystarcza jej to co już ma. 

Status: Wolna

Fundusze: 30 kapselków

Inne:


— Uwielbia dzieci, kocha ich niewinność i szczerość;
— Chciałaby kiedyś zostać matką, ale ginekolog stwierdził, że szansa na to jest nikła. W zasadzie jest bezpłodna;
— Świetnie rzeźbi w drewnie;
— Ma dość słabą głowę;
— Biseksualna;
— Ma okropne łaskotki w zasadzie na całym ciele;


Źródło: Pinterest (a strona źródłowa usunięta)

Właściciel: koloniakarnablogger@gmail.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz